środa, 12 kwietnia 2017

- Jak tam życie ciotka? - zagaił Mały moją przyjaciółkę. - Jak poczucie własnej wartości?

Parsknęłam śmiechem w duszy, ale czekałam co będzie dalej.

- Jako tako Mati. - odpowiedziała Ciotka.

- A jak się czujesz? - nie odpuścił Mały.

- No mówiłam Ci przed chwilą, że jako tako.

- Ale mi chodziło o zdrowie. Jak się czujesz? Jakiś rak, czy nie rak?

...

Small talk w wykonaniu Małego, to mistrzostwo jednak. Będzie załatwiać za mnie wszystkie nieprzyjemne sprawy.;-)

- Opowiem Ci dowcip mamo. - rzekł Mały, który dzięki starszemu bratu odkrył wczoraj stronę z kawałami.

- Opowiedz.

- Wiesz dlaczego brunetka spadła z drzewa?

- ?

- Bo grabiła liście!

- A to nie była czasami blondynka?

- Nieee, to akurat była brunetka. Ale rozumiesz dlaczego spadła?

- No tak, bo grabiła liście grabiami?

- Nie! Ona je zabierała! Kradła! Przecież grabiła! Wiesz co to jest grabież?

No tak, fakt.

Dobrej nocy :-)

środa, 05 kwietnia 2017

Ostatnio sporo dziergam. Prawie co wieczór. Duży przy każdej okazji porywa mi druty i bębni nimi po łóżku, co doprowadza mnie do szału. Ten dźwięk jest dla mnie mocno denerwujący. Dziś było podobnie. Duży znowu porwał mi druty i zagrał na wyrze jak na perkusji.

- Przestań proszę! - zdenerwowałam się troszkę.

- Ale to jest takie fajne! - Duży nie lubi dawać za wygraną.

- Nie jest. Ten dźwięk mnie denerwuje.

- Ty nie wiesz co jest fajne. Ty nie masz Aspergera. - odpala Duży i spokojnie bębni dalej..

Moje życie nie jest fajne. Nie mam Aspergera.. ;-)

czwartek, 16 marca 2017

Mały przysłuchuje się jak Duży rozmawia przez internet z kolegą (oczywiście o jakimś tam projekcie, znakach wodnych, grafice itp)..

- Widzisz mamo, Twój syn już nie jest aspołeczny. - stwierdza po dłużej chwili.

-Twój syn już EWOLUOWAŁ.

 

Zupełnie jak Pokemony w PokemonGo ;-)

wtorek, 14 marca 2017

Kolega Dużego pragnie zostać humanistą, co spotyka się z jego strony z dużą krytyką.

- Humaniści są przeważnie nauczycielami. Nauczyciel to straszny zawód, trzeba przebywać z młodzieżą. Biedna babcia jest przez to chora i ciągle umiera, odkąd zaczęła pracować w szkole. Wiem, że nie będę miał dzieci, ale gdybym jednak miał, to boję się, że Kolega będzie je uczył polskiego. Grafik to lepszy zawód. Cieszysz się mamo, że umiem sam się położyć do łóżka i potem rano sam się obudzić do szkoły? Ja mam więcej luzu niż DrugiKolega. Jego rodzice mówią mu co ma robić, mimo, że ma już 18 lat.

- Ja też Ci mówię co masz robić, tylko Ty mnie nie słuchasz!

- Aha. Nie zauważyłem.

 - To może powinniśmy Ci skracać czas korzystania z komputera za niewykonywanie obowiązków?

- Jak mi skrócisz czas, to zacznę je po prostu wykonywać i wtedy wszystko wróci do normy.

- A nie możesz ich wykonywać od razu? Tak po prostu?

- W sumie mogę. Jutro wykonam. Zobaczysz.

 

 Czekam.


****


Wiecie co to jest Wielkanoc? Wg Dużego, to "okres, w którym tylko żre się jajka".


****

- Nie wiem czy będę umiał wychować dziecko. Jeśli będę je miał, to chciałbym, żeby miało Zespół Aspergera. A co będzie jak ono będzie miało zupełnie inne zainteresowania niż ja? Nie dogadam się z nim! Na przykład jak się zainteresuje piłką nożną.. To będzie koniec! Nie pogadamy! Chyba będę musiał mu wpajać od dzieciństwa, czym ma się interesować. Albo podrzucę je Łatkowi (jeden z naszych kotów). On wychował tyle małych kotków, że z dzieciakiem na pewno też da radę.


I tak nam mija wieczór. On gada, ja przeważnie słucham. Albo i nie.

Dobranoc :-)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 48
O autorze
Tagi
Napisz do mnie: dr.fly@gazeta.pl

Prosimy o 1% dla chłopców :)
hosting
hosting