Blog > Komentarze do wpisu

Uff, wróciliśmy, mogę się pochwalić. W tym roku po raz pierwszy Duży został sam w domu. My wyjechaliśmy na wspólne wczasy, na ponad tydzień, on postanowił że jest za stary na wakacje z rodzicami i bratem, i został. Miałam duszę na ramieniu przez cały pobyt, ale Duży dał radę! Wszyscy (Duży, 4 koty i 2 rybki) żyją, są zdrowi i nie zdziczeli. Z porządkiem w domu trochę gorzej, ale będziemy trenować. Do następnych wakacji ogarniemy temat. Teraz pora na sprzątanie i pranie.. Ale zanim polecę, małe wspomnienie z pierwszego dnia naszego wyjazdu:
Wchodzimy do pokoju. Przy samych drzwiach stoi podwójne łóżko, trochę dalej pojedyncze. Mały patrzy na tatę, potem na "dwójkę" i zawiedziony mówi:

- Aaale małe to moje łóżko.. - po czym spogląda na "jedynkę" - ale jak Wy z mamą się na tamtym pomieścicie?

;-) 

Dzień dobry!


(Duży  ma 17 lat i ZA. W domu był sam, ale żeby była jasność: babcia z dziadkiem czuwali, sąsiadka również była postawiona w stan gotowości, a co 2 dzień przychodziła do nas moja koleżanka, która robiła kroplówki jednemu z naszych kotów. Oczywiście Duży nie był świadomy, że ma obstawę. On ma się usamodzielniać. :-) )

niedziela, 13 sierpnia 2017, dr.fly

Polecane wpisy

Komentarze
2017/10/13 12:47:31
Jesteś świetną mamą! Podziwiam Cię! Będę tu zaglądać. Pozdrawiam
-
Gość: dr.fly, *.toya.net.pl
2017/10/22 16:17:36
Zapraszam! I dziękuję :-)
Napisz do mnie: dr.fly@gazeta.pl

Prosimy o 1% dla chłopców :)
hosting
hosting