Blog > Komentarze do wpisu

Małego spotkała dzisiaj niemiła niespodzianka. Pani doktor neurolog zarządziła pobieranie krwi, które dla Małego jest straszne. Pękają mu żyły, krew jest gęsta i długo trwa zanim pielęgniarka dobrze się wkłuje. Zwykle o pobieraniu krwi wie dużo wcześniej, żeby mógł się przygotować. Dziś miał 5 minut.
- Nie będę płakał, ale sobie zaśpiewam. - powiedział tuż przed ukłuciem.
- Dobrze. Możesz nawet krzyczeć jeśli chcesz, tylko się nie ruszaj. - poprosiła pani pielęgniarka. A za chwilę wszyscy mogli usłyszeć:
- Alleluja! Alleluja!
Mały dał upust emocjom. Wszyscy byli zachwyceni :D

poniedziałek, 14 grudnia 2015, dr.fly

Polecane wpisy

Komentarze
2016/01/04 14:02:50
Ale o co chodzi?
Napisz do mnie: dr.fly@gazeta.pl

Prosimy o 1% dla chłopców :)
hosting
hosting